Mikołajowy weekend w Makowie

0 2 332

Mikołajowy weekend w Makowie. 

W miniony weekend święty Mikołaj krążył po naszym mieście. W sobotę rezydował w „Mrówce” (nie wiadomo jak tam dojechał, reniferów ani sań nie widziano).
W niedziele 9 grudnia Mikołaj się rozmnożył, był na Rynku i w makowskim szpitalu. Przyjechał – a mówiąc ściślej – przyjechali motocyklami, bo byli to Moto-Mikołaje.

Motomikołaje mają w Makowie długą tradycję. Klub Moto Maków zorganizował je po raz czwarty.

W tym roku na makowski Rynek przyjechało 20 wspaniałych motocykli z Mikołajami i prezentami. Witał ich tłum dzieci, rodziców i dziadków.

W programie tegorocznej imprezy znalazły się gry i zabawy, wspólne świąteczne śpiewanie oraz – ostatnie, ale nie najmniej ważne – słodkie prezenty dla najmłodszych. Część artystyczną przygotował zespół młodzieży działający przy Gminnym Ośrodku Kultury w Płoniawach-Bramurze.

Warto dodać, że specjalna delegacja Motomikołajów pojechała do makowskiego szpitala rozdać upominki chorym dzieciom, które nie mogły przyjść na Rynek.

– Przygotowaliśmy 400 paczek ze słodyczami i upominkami- powiedział Kamil Bonisławski z klubu motocyklowego Moto Maków. – Robimy to bezinteresownie, z udziałem sponsorów, ale każdy członek z klubu wyjął pieniądze ze swojego portfela i przekazał je na zakup słodkości. W tej akcji szczególnie chodzi nam o wywołanie uśmiechu na twarzach dzieci.

Motomikołaje to akcja o zasięgu ogólnopolskim organizowana od kilkunastu lat i ciesząca się coraz większym powodzeniem. Również w tym roku  tysiące Mikołajów na motocyklach w całej Polsce zjednoczyło siły, by rozpromienić dziecięce buzie. Ubrani na czerwono motocykliści odwiedzili szpitale, domy dziecka i domy pomocy i rozpromieniają dziecięce buzie. Ta akcja to świetny przykład na to, że motocykliści mają wielkie serca.

Na zdjęciach: Motomikołaje 2018 na makowskim Rynku i Mikołaj w „Mrówce”

 

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.

Wdrożyliśmy RODO, chronić i zabezpieczyć Twoje dane osobowe. Serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystając ze strony wyrażasz na to zgodę Więcej informacji

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Zamknij