Dzień Wszystkich Świętych i Zaduszki w Makowie

2 1 496

Dzień Wszystkich Świętych i Zaduszki w Makowie. 

Pogoda i układ kalendarza wyjątkowo w tym roku sprzyjały wszystkim, którzy wybrali się na cmentarze w dzień Wszystkich Świętych i Dzień Zaduszny.

1 listopada już od rana na cmentarz parafialny w Makowie ciągnęły tłumy. Po godzinie 9 ulica Moniuszki była zakorkowana na całej długości. Niełatwo było też zaparkować samochód w pobliżu cmentarza. W tej sytuacji doskonałym rozwiązaniem okazały się autobusy, dowożące bezpłatnie z miasta na cmentarz. Cieszyły się one dużym powodzeniem. Nie mniejszym powodzeniem cieszyły się też liczne stoiska ze zniczami i kwiatami. Odwiedzający chwalili wygodę dzięki możliwości zaopatrzeniu się w znicze, wkłady do zniczów i kwiaty na samym cmentarzu.

W czasie nabożeństwa, które sprawowali ks. Józef Śliwka (po raz 38. w Makowie – podkreślił ks. Marek Podsiadlik) oraz proboszczowie obydwu makowskich parafii, cmentarz wypełniony był wiernymi. Część zgromadziła się pod kaplicą cmentarną, większość uczestniczyła w nabożeństwie stojąc obok grobów swoich bliskich.

Nagrobki pokryte barwnymi kwiatami i tysiącami zniczy. Robiło to wrażenie już za dnia, jeszcze większe gdy się ściemniło.

Podobnie było w Dzień Zaduszny, chociaż tłumy były mniejsze i nie kursował już bezpłatny autobus.

Znicze na starym cmentarzu i w miejscach pamięci

Znicze zapłonęły także na starym cmentarzu parafialnym, obecnie miejscu pamięci narodowej.

Udekorowany był obelisk poświęcony nauczycielom, którzy zginęli w obronie mowy ojczystej. Były znicze pod kamieniem upamiętniającym Aleksandra Piasecznego, ps. „Makary” – żołnierza 13. Pułku Piechoty w Pułtusku, komendanta powiatu makowskiego Narodowych Sił Zbrojnych i Kawalera Krzyża Virtuti Militari z 1939 roku, który poległ 23 lutego 1944 roku w walce z Niemcami w Szwelicach. Trzy znicze udekorowały kamień poświęcony pamięci żołnierzy Batalionów Chłopskich 16. Obwodu Maków Maz. Kwiaty i znicze zapłonęły także na mogiłach powstańców styczniowych oraz żołnierzy, którzy polegli w czasie wojny bolszewickiej w 1920 roku.

Ktoś postawił również znicz na zbiorowej mogile żołnierzy niemieckich, poległych w czasie I wojny światowej w latach 1914-1918.

Uprzątnięte zostało miejsce egzekucji 11 Polaków, rozstrzelanych przez hitlerowców w lesie na Grzance.

Znani makowianie, którzy odeszli w 2018 roku

W lutym zmarł Jan Czesław Milewski, pochodzący z gminy Karniewo wieloletni wójt gminy Szelków od roku 1993 aż do przejścia na emeryturę w roku 2010. Wcześniej był prezesem kółek rolniczych w Szelkowie, Krasnosielcu i Różanie. W latach 1998-2002 był radnym powiatowym.

W marcu w wieku 62 lat zmarła, po długiej chorobie nowotworowej, Katarzyna Olzacka. Przez 35 lat była nauczycielką i bibliotekarką w Szkole Podstawowej nr 2 im. Jana Kochanowskiego w Makowie Mazowieckim. Była znaną regionalistką i historyczką. Przez wiele lat pełniła funkcję prezesa Towarzystwa Miłośników Ziemi Makowskiej, angażowała się w wiele różnych projektów. Razem z uczniami odkrywała historię Makowa oraz polskich i żydowskich jego mieszkańców. Kochała fotografię, pasją do której zaraził ją mąż. Była też miłośniczką fotografii. Swoje teksty publikowała na łamach „Tygodnika Ostrołęckiego”, „Tygodnika Ciechanowskiego”, „Tygodnika Makowskiego”, w prasie fachowej oraz na naszym portalu MakowOnLine

W lipcu zmarła Elżbieta Bartosiewicz, wieloletnia pielęgniarka makowskiego szpitala. Pracowała między innymi w laboratorium. Mieszkała w Makowicy.

W sierpniu zmarł w wieku 71 lat, Józef Mrugalski, inżynier budownictwa, pracownik urzędu miasta (projektował m.in. organizację ruchu w Makowie), prowadził także własną działalność gospodarczą.

W październiku zmarł, po długiej i ciężkiej chorobie, Jan Włoczkowski, rodowity makowianin, wieloletni, lubiany i ceniony pracownik wydziału rolnictwa w Starostwie Powiatowym.
 Dwa dni policyjnej akcji „Znicz”

Jeden wypadek drogowy, jedna kolizja i dwóch nietrzeźwych kierujących – to bilans dwóch dni trwania akcji ZNICZ.

Kolizja drogowa miała miejsce 1 listopada na parkingu przy kościele w Drążdźewie o godz. 11:30. Kierujący renault wykonując manewr cofania nie zachował należytej ostrożności i uderzył w zaparkowane audi.

Podczas dwóch świątecznych dni policjanci zatrzymali również dwóch nietrzeźwych kierujących. Na szczęście żaden z nich nie doprowadził do tragedii na drodze. 1 listopada w miejscowości Bogdalec 53-letni kierujący daewoo prowadził samochód pomimo aktualnego zakazu kierowania pojazdami. Badanie trzeźwości kierującego wykazało 2 promile alkoholu w organizmie. Kolejny nietrzeźwy kierujący został zatrzymany przez makowskich policjantów 2 listopada o godz. 9:00 w Sieluniu. Kierujący golfem miał 1,5 promila alkoholu w wydychanym powietrzu.

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.

  1. Kazek mówi

    O nauczycielach i wychowawcach dzieci i młodzieży, o panu, który przez wiele lat woził dzieci na wycieczki redakcja nie raczyła wspomnieć.

  2. Bohdan mówi

    Chwała Redakcji za tak wspaniały i obszerny reportaż. Z nutką nostalgii oglądałem zdjęcia i czytałem notki informacyjne o naszej makowskiej historii. Bardzo wszechstronna informacja umożliwiła nam przywrócić pamięć o ; walczących w Powstaniu Styczniowym, I Wojnie Światowej, Wojnie 1920r. II Wojnie Światowej, nauczycielach prowadzących tajne nauczania oraz zobaczyć symboliczne groby na tzw. Starym Cmentarzu.

Wdrożyliśmy RODO, chronić i zabezpieczyć Twoje dane osobowe. Serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystając ze strony wyrażasz na to zgodę Więcej informacji

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Zamknij