Sobota, 18 Listopada 2017 - Romana, Klaudyny, Karoliny

Od nowego roku odbiór śmieci droższy o połowę

Na sesji 7 września radni przyjęli uchwałą o znaczącej podwyżce stawek za odbiór śmieci. W Makowie będzie drożej o połowę niż w Przasnyszu. Mimo podwyżki, nie ma ulg dla rodzin wielodzietnych. W uzasadnieniu wniosku o podwyżkę opłat zabrakło liczb.

12 zł za odpady segregowane i 24 zł za odpady zmieszane od osoby. Tyle zapłacą właściciele nieruchomości za odbiór śmieci od 1 stycznia 2018 r. Dotychczas stawki te wynosiły odpowiednio 8 i 16 zł od osoby.

Uchwałę w tej sprawie podjęli radni miejscy podczas XXXVI sesji Rady Miejskiej, która odbyła się w czwartek 7 września. Była to jedyna uchwała, w której zabrakło wśród radnych jednomyślności. Przeciwko uchwale głosował Stanisław Romanowski, zaś Sławomir Leśniak wstrzymał się od głosu.

Jak zaznaczył radny Romanowski, podczas komisji głosował za przyjęciem uchwały. Jednak rozmowy z mieszkańcami uświadomiły mu, że proponowane podwyżki są zbyt wysokie. W dyskusji radny powołał się na opłaty ponoszone przez mieszkańców Przasnysza, Ciechanowa i Pułtuska. W Przasnyszu na przykład mieszkańcy płacą za śmieci segregowane 8 zł., a za zmieszane 12 zł. od osoby. (Ponadto Przasnysz zadbał o rodziny wielodzietne, którym przyznano ulgi w opłatach).



W uzasadnieniu do uchwały o nowych stawkach za odbiór śmieci napisano:  „dochody z opłat za gospodarowanie odpadami komunalnymi muszą się równoważyć z wydatkami związanymi z funkcjonowaniem systemu. Aktualne stawki obowiązują od trzech lat. W tym okresie wielokrotnie zmieniały się przepisy w zakresie gospodarowania odpadami komunalnymi oraz otoczenie i rzeczywistość gospodarcza”. Nie w pełni wyjaśnia to jednak, co tak nagle zwiększyło koszt funkcjonowania makowskiego systemu. Zabrakło liczb, które przekonałyby wszystkich radnych, że tak znaczące podwyżki są w pełni uzasadnione.

Nowe stawki odczują najbardziej rodziny wielodzietne. Na przykład pięcioosobowa rodzina, która nie zdecyduje się na segregowanie śmieci będzie musiała zapłacić miesięcznie 120 zł. Przy śmieciach segregowanych opłata ta będzie o połowę niższa i wyniesie 60 zł. W Szelkowie, gdzie w czasie wakacji podniesiono stawki za odbiór śmieci, rodzina licząca 4 i więcej osób płaci 41 zł za odbiór śmieci segregowanych i 61 zł za odpady zmieszane.

2017-09-08 16:34 2259 rada miejska, opłaty za odbiór śmieci

Komentarze

~makowianin

Płacz i płać to jest motto MM!!!

~filuska

W naszym cudownym mieście hasłem przewodnim jest podwyżka? Niech ludzie płacą a radni za rok dadzą nam prezent w postaci kolejnej podwyżki. W innych miastach są o wiele mniejsze stawki i jest ok.może ktoś w tym mieście zacznie w końcu myśleć a nie tylko obciążać kosztami mieszkańców. Najniższa krajowa wzrasta od stycznia o 100 zł i od razu można wyrzucić ja do śmieci! !!

~makowianin

zmienić to całą bandę darmozjadów

~roz24

Czas zacząć segregować śmieci i przestać narzekać- jak ktoś jest zbyt leniwy by oddzielić plastik od reszty, to niech za lenistwo płaci.

~Karol

Chyba ich porąbało ? Raczej, bezradni zapominają kto ich wybrał i że to miasto starszych ludzi i rosnącego bezrobocia. Pogratulować dobrego samopoczucia.

Dodaj komentarz

Twój mail będzie niewidoczny.